Aktualności

Mam kredyt – co teraz? Co zrobić, gdy rata zaczyna nam ciążyć i jak brać kredyt w dzisiejszych czasach?

administrator 31 maja 2022

Ostatnie podwyżki stóp procentowych, to wyzwanie dla wielu osób marzących o własnych czterech kątach. Rosnące ceny nieruchomości i coraz wyższe koszty kredytu sprawiają, że spora część Polaków musi wziąć pod lupę swoje finanse. Oto sposoby na to, jak reagować, by nadal móc spłacać kredyt komfortowo.

Ostatnie podwyżki stóp kredytowych – co oznaczają?

Za nami ósma z kolei podwyżka stóp procentowych (13.05.2022 r.), która wpłynęła na wysokość oprocentowania kredytów hipotecznych. W efekcie, nawet dla zarabiających znacznie powyżej średniej krajowej, zakup własnego mieszkania staje się coraz mniej realny. Analitycy Otodom sprawdzili, kogo i na jakie mieszkania stać przy coraz bardziej restrykcyjnych warunkach kredytowania.

Wzięliśmy pod uwagę trzy typy kredytobiorców: 28-letniego pracującego singla, który zarabia 7 tys. zł miesięcznie na rękę, rodzinę trzydziestolatków z dziećmi o łącznych dochodach w wysokości 16 tys. zł i bezdzietną parę w wieku 35 i 37 ze wspólnym przychodem na poziomie 12 tys. zł., przy założeniu okresu kredytowania 25 lat, 20% wkładu własnego i braku wcześniejszych obciążeń.

Najbardziej sprzyjający singlom jest rynek łódzki. Tu mogą oni wybierać spośród blisko 40 proc. mieszkań z rynku. Za maksymalną kwotę uzyskanego kredytu w Łodzi osoba samodzielnie prowadząca gospodarstwo domowe można kupić nawet 80-metrowe mieszkanie. Poznań uplasował się na drugim miejscu pod względem liczby ofert, które spełniają warunki budżetowe singla. Tutaj mogą sobie oni pozwolić na 15 proc. mieszkań z rynku, co jest już znacznie poniżej średniej krajowej (27 proc.).

Dla rodziny z dziećmi z domowym budżetem na poziomie 16 tys. zł, najbardziej korzystny byłby zakup mieszkania w Łodzi, Poznaniu lub Wrocławiu. W stolicy Wielkopolski taka rodzina może pozwolić sobie nawet na 6-pokojowe mieszkanie o powierzchni 160 mkw. lub 5-pokojowy bliźniak z ogródkiem. W Warszawie, jeśli rodzina chciałaby utrzymać podobny metraż, będzie mogła wybrać mieszkanie w Wawrze, Rembertowie, Białołęce czy w Wesołej.

Tylko dwa miasta z analizowanych lokalizacji plasują się powyżej średniej krajowej, jeśli chodzi o możliwości wyboru mieszkań dla bezdzietnej pary o łącznych zarobkach 12 tys. zł. Największy wybór ofert na „swoją kieszeń” osoby te będą miały w Łodzi lub Poznaniu – podobnie jak para z dwójką dzieci. – Z budżetem w wysokości 650 tys. zł w Łodzi można znaleźć wielopokojowe mieszkania o powierzchni 100-120 mkw., nawet przy ulicy Piotrowskiej. W Warszawie za tę kwotę taka rodzina może sobie pozwolić na nowe 3-pokojowe mieszkanie o powierzchni 80 mkw. na Białołęce lub w starszym budownictwie np. koło Ronda Wiatraczna – analizuje Karolina Klimaszewska, analityk Otodom.

Myślisz o kredycie? Warto czasem być pesymistą

Kredyt to zobowiązanie długoterminowe, które będzie nam towarzyszyć przez lata. To oznacza, że w okresie spłaty mogą nas spotkać różne sytuacje, które ciężko przewidzieć, np. utrata pracy, choroba. Nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć, dlatego bardzo ważne jest posiadanie poduszki finansowej w postaci oszczędności. Jak wysoka powinna być? Najlepiej jeśli w zapasie mamy odpowiednik min. 6 do 12-krotności naszych miesięcznych dochodów. Wtedy nawet pół roku bezrobocia, nie jest aż tak kryzysową sytuacją.

W przypadku gdy dopiero jesteśmy przed decyzją o zaciągnięciu kredytu, pamiętajmy, że najtańszy kredyt wcale nie musi oznaczać, że jest on dla nas bezpieczny. np. krótszy okres kredytowania, to co prawda mniejszy koszt odsetkowy, ale jednocześnie wyższa rata. Dlatego warto rozważyć zaciągnięcie kredyt na dłuższy okres, bo zawsze można go nadpłacić szybciej, jeżeli sytuacja finansowa nam na to pozwoli. 

W przypadku kredytu ze zmiennym oprocentowaniem rata równa nie oznacza raty stałej (jej wysokość będzie ulęgała zmianom wraz ze zmianą oprocentowani kredytu). Dlatego zaciągając kredyt warto zadać sobie pytanie czy nadal będę w stanie ją spłacać w sytuacji gdy np. wzrośnie dwukrotnie.

Warto również rozważyć wykupienie ubezpieczenia na życie lub na wypadek poważnych zachorowań. Często wiąże się to z niewielkim dodatkowym miesięcznym obciążeniem, ale jest to dodatkowa opcja, by zabezpieczyć spłatę kredytu.

Przeglądając oferty banków, na pewno sięgnąć po wsparcie Doradcy Finansowego, który wskaże na najbardziej korzystne rozwiązania i zminimalizuje ryzyko. Nie powinniśmy popadać także w zbędny optymizm i zaciągać kredytu na styk naszych możliwości finansowych. Czasem lepiej opóźnić zakup mieszkania czy domu i zdecydować się choćby na wynajem, bo może się okazać, że skończymy w podbramkowej sytuacji.

Masz kredyt i nie wiesz co zrobić, by raty kredytu nie zjadły wszystkich Twoich oszczędności? Oto kilka rozwiązań!

Wakacje kredytowe

Zgodnie z zapowiedzią przedstawicieli rządu, będziemy mogli sięgnąć po opcję wakacji kredytowych. Co to oznacza? Możliwość przesunięcia spłaty kredytu bez dodatkowych kosztów nawet cztery razy w roku 2022 oraz w 2023 roku. Korzystając z powyższego rozwiązania kredytobiorca będzie mógł np. w prosty sposób zbudować zabezpieczenie finansowe w wysokości 8-krotności raty kredytowej. Pamiętajmy jednak, że wakacje kredytowe nie umarzają płatności raty – jedynie przesuwają jej płatność w czasie.

Kto będzie mógł skorzystać z wakacji kredytowych? Zgodnie z założeniami rządu, będą one skierowane tylko do posiadaczy kredytów hipotecznych zaciągniętych w polskiej walucie. Warto przy okazji zauważyć, że również bez zapowiadanego programu rządowego, praktycznie każdy z banków posiada w standardzie możliwość wystąpienia o wakacje kredytowe (zazwyczaj jest to możliwość zawieszenia raty raz do roku).

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców

Skorzystanie z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców pozwala na otrzymanie wsparcia w wysokości do 72 tys. złotych – co ważne, jest ono tylko częściowo bezzwrotne. Rząd zapowiedział uproszczoną procedurę ubiegania się o dofinansowania. Będzie można je otrzymać, gdy:

  • przynajmniej jeden z kredytobiorców straci pracę;
  • w rodzinie miesięczne koszty obsługi kredytu mieszkaniowego przekraczają 50 proc. miesięcznych dochodów;
  • gdy miesięczny dochód gospodarstwa domowego pomniejszony o miesięczne koszty obsługi kredytu mieszkaniowego nie przekroczy 1.552,00 zł w przypadku gospodarstwa jednoosobowego lub 1.200,00 zł na osobę w przypadku gospodarstwa wieloosobowego.

Negocjacje z bankiem

Inną opcją wartą przemyślenia jest rozpoczęcie negocjacji z własnym bankiem. Mogą one dotyczyć zarówno samej marży, przejścia na kredyt z oprocentowaniem stałym, jak również innych parametrów kredytu, które mogą obniżyć comiesięczne zobowiązanie, np. wydłużenie okresu kredytowania lub zamiana rat malejących na równe. Argumentem w negocjacjach mogą być z kolei m.in. wzrost wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem kredytu lub terminowa spłata wcześniejszych rat.

Refinansowanie kredytu w innym banku

W przypadku gdy negocjacje z własnym bankiem nie dadzą rezultatu, warto rozpatrzyć refinansowanie kredytu do innego banku. Zwłaszcza wtedy, gdy nie mamy zapisanych w umowie opłat za wcześniejszą spłatę. Wraz ze wzrostem stóp procentowych banki zaczęły stopniowo uatrakcyjniać swoją ofertę w zakresie poziomów marż. W chwili obecnej są już dostępne oferty z marżami oscylującymi w granicach 1,5-1,6 pp. Dla osób, które zaciągnęły kredyt 2 lub 3 lata temu (kiedy marże istotnie przekraczały poziom 2 pp.), może to być bardzo opłacalne rozwiązanie, zwłaszcza w obecnej sytuacji gdy wartość kredytowanej nieruchomości z pewnością przez ten czas wzrosła.

Dla nowego banku różnica pomiędzy obecną wartością nieruchomości, a obecnym saldem zadłużenia będzie traktowana jako wkład własny Kredytobiorcy. Poza zwiększonymi szansami na uzyskanie atrakcyjnej marży, daje to również możliwość uwolnienia dodatkowej gotówki (np. jako zabezpieczenie finansowe) lub skonsolidowania innym zobowiązań kredytowych w ramach jednego kredytu hipotecznego. 

Autor Otodom

Więcej

O tyle podrożeją mieszkania. Deweloperzy odsłaniają karty

administrator 3 lutego 2022

Inflacja, brak działek i nowe przepisy będą głównymi czynnikami przyczyniającymi się do dalszego wzrostu cen mieszkań – ocenia Polski Związek Firm Deweloperskich. I wskazuje, o ile mogą w tym roku podskoczyć ceny.

W 2022 r. mieszkania ciągle będą drożeć.

wiązek szacuje, że w tym roku mieszkania na rynku pierwotnym zdrożeją od 7 do 10 proc.

Deweloperzy oceniają, że ten rok będzie należał do miast powiatowych, w których będzie rosła oferta nowych mieszkań i gdzie będzie realizowana większość transakcji. Ceny lokali na mniejszych rynkach będą rosły na skutek inflacji i zmiany przepisów, które przekładają się na koszty zbudowania mieszkania.

W dużych miastach dalszy wzrost cen będzie natomiast według PZFD wynikiem braku działek, przedłużających się procedur administracyjnych, „sceptyczności urzędników” i coraz bardziej skomplikowanych przepisów.

Czemu mieszkania są coraz droższe?

Analiza związku uwzględnia prognozy inflacyjne i dalszy wzrost stóp procentowych (nawet do 4 proc. stopy bazowej). Jak zaznacza jednak PZFD, nie wiadomo natomiast, jak rozwinie się sytuacja w Ukrainie i jaki będzie to miało wpływ na rynek mieszkaniowy.

Więcej

Najemca bez prawa do świadectwa energetycznego

administrator 27 października 2021

Za sprzedaż mieszkania czy domu bez certyfikatu będzie groziło 5 tys. zł grzywny.

Najemca bez prawa do świadectwa energetycznego

Tak wynika z nowej wersji projektu zmieniającego ustawę o charakterystyce energetycznej budynków.

Ministerstwo Rozwoju zdecydowało się zrezygnować z pierwotnego pomysłu, zakładającego zakaz sprzedaży nieruchomości mieszkalnych, dla których nie wykonano certyfikatu.

– Najistotniejszą zmianą projektu nowelizacji jest rezygnacja z odmowy sporządzenia aktu notarialnego , gdy nie ma świadectwa energetycznego budynku – wskazuje radca prawny Tomasz Długozima z kancelarii Gajewski Trawczyńska i Wspólnicy, autor bloga Nieruchomoscirolne.pl.– Zamiast tego zbywca, który wraz z zawarciem umowy sprzedaży nie przekaże drugiej stronie świadectwa energetycznego, narazi się na grzywnę w wysokości do 5 tys. zł.

– Notariusz będzie musiał pouczyć strony transakcji o przewidzianej karze grzywny za niewykonanie tego obowiązku. Charakter odpowiedzialności za nieprzekazanie dokumentu przekształci się zatem z odpowiedzialności cywilnej w odpowiedzialność za wykroczenie – wskazuje mec. Długozima.

Co się zatem zmieni?

– Nabywca, który nie otrzymał certyfikatu, nie będzie musiał już sam zlecać jego sporządzenia, a następnie występować z pozwem o zwrot poniesionych kosztów przeciwko sprzedającemu. Po wejściu w życie nowelizacji w planowanym kształcie nabywca będzie mógł zawiadomić organy ścigania, które po otrzymaniu zgłoszenia powinny wykonać wszelkie czynności we własnym zakresie – informuje ekspert. 

W jego ocenie nowa sankcja – w odróżnieniu od dotychczasowej – powinna skutecznie skłonić opornych do sporządzenia i przekazania nabywcy stosownego świadectwa.

Projekt jednak ma wciąż istotną wadę.

– Kara grzywny nie będzie obejmowała umów najmu. Jednocześnie najmujący zostaną pozbawieni przysługującej im aktualnie możliwości domagania się od wynajmującego wydania kopii świadectwa. Odebranie najmującym jakichkolwiek instrumentów działania należy ocenić jednoznacznie negatywnie – wskazuje nasz rozmówca.

Więcej

Sprawdzanie dewelopera przed zakupem mieszkania lub domu

administrator 26 października 2021

Kupno domu lub mieszkania jest jedną z z najważniejszych decyzji, a dla wielu osób – największym wydatkiem w życiu. Powinno więc być dobrze przemyślane, aby nie było problemów w przyszłości. Jeśli kupujemy nową nieruchomość od dewelopera, bardzo istotna jest weryfikacja jego wiarygodności. Na co zwrócić uwagę przy zakupie domu od dewelopera?

Niestety czasem słyszy się o przypadkach firm deweloperskich, które wpadły w problemy finansowe, a klienci wiele na tym stracili. Znane są również przypadki, gdy jakość gotowej nieruchomości pozostawiała wiele do życzenia. Zdarzają się też spory, których można byłoby uniknąć. Dlatego, by nie dołączyć do grona poszkodowanych, warto dokładnie sprawdzić dewelopera, zanim podpiszemy z nim umowę.

1. Status prawny

Weryfikację warto zacząć od strony prawnej. Na początek sprawdźmy źródła informacji gospodarczej, takie jak publiczne, bezpłatne rejestry, platformy i bazy danych. Do najważniejszych należą:

  • Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej (CEIDG) – baza danych gromadząca informacje o jednoosobowych działalnościach gospodarczych i spółkach cywilnych,
  • Baza internetowa REGON – baza zawierająca informacje o wszystkich podmiotach gospodarczych zarejestrowanych w Polsce,
  • Krajowy Rejestr Sądowy (KRS) – w rejestrze tym można znaleźć dane spółek z o.o., spółek komandytowych, fundacji i stowarzyszeń.

Powyższe rejestry wystarczą do potwierdzenia, czy firma rzeczywiście istnieje i czy wszystkie dane firmy i jej właściciela z umowy deweloperskiej są zgodne.

To jednak nie wystarczy. Warto jeszcze sprawdzić powiązania danego dewelopera z innymi firmami i przedsiębiorcami (pod kątem tego, czy nie jest to kolejna firma należąca do portfela spółki lub osoby słynącej z oszustw) oraz wiarygodność adresu (kilka spółek zarejestrowanych pod tym samym adresem powinno budzić wątpliwości). Wszystkie te informacje można uzyskać zestawiając ze sobą dane otrzymane z powyższych serwisów.

Niestety to nadal nie wystarczy, by mieć pewność, że kupujemy mieszkanie od rzetelnego dewelopera. Poza formalnościami prawnymi istnieje jeszcze dużo aspektów okołoprawnych i finansowych, które dobrze jest sprawdzić.

2. Dodatkowe informacje o deweloperze i kwestie finansowe

Jakie inne kwestie są warte przeanalizowania? Na mocy ustawy deweloperskiej z kwietnia 2012 roku konsumentom łatwiej zweryfikować istotne informacje dotyczące dewelopera. Można szybko sprawdzić stan prawny inwestycji na podstawie prospektu informacyjnego, który otrzymuje każdy zainteresowany kupnem. Znajdziemy w nim informacje o historii spółki, realizacjach innych projektów, ewentualnych problemach finansowych czy postępowaniach egzekucyjnych. W ten sposób ustawa deweloperska w znaczny sposób ograniczyła ryzyko transakcji dotyczących mieszkań i domów w trakcie budowy.

Jeśli chcemy rzetelnie prześwietlić dewelopera, warto sprawdzić, czy posiada wszelkie niezbędne zezwolenia, np. pozwolenie na budowę oraz prawo do dysponowania gruntem.

Kolejną kwestią, na którą warto zwrócić uwagę, jest sposób ochrony środków wpłacanych przez klientów. Wskazane jest szukanie inwestorów z rachunkiem powierniczym, który chroni środki nabywcy. Jeśli dany deweloper nie posiada rachunku powierniczego lub oferuje jedynie rachunek otwarty, dobrze jest dodatkowo zbadać jego sytuację finansową, np. czy nie toczą się przeciwko niemu żadne postępowania egzekucyjne, czy nie ma zaległości w regulowaniu podatków i innych opłat (pomogą w tym m.in. zaświadczenia z US i ZUS o niezaleganiu z opłatami), czy nie ma innych zaległości (jeśli jakieś posiada, może nie być w stanie dokończyć wybranej przez nas inwestycji).

Warto również zapytać o bieżące sprawozdania finansowe, których okazania uczciwy deweloper nie powinien odmówić.

Należy też dokładnie przeanalizować wzór umowy deweloperskiej, by wyeliminować wszystkie ryzykowne zapisy, szczególnie te natury finansowej. O klauzulach niedozwolonych, które mogą się pojawić w tego rodzaju umowach, piszemy więcej w dalszej części artykułu.

3. Sprawdzenie innych inwestycji

Aby nie przeżyć niemiłego rozczarowania przy odbiorze kluczy do lokalu, warto wybrać się na oględziny ukończonych już inwestycji. Zwróćmy szczególną uwagę na jakość i standard wykończenia części wspólnych, a także na zagospodarowanie przestrzeni wokół inwestycji.

Najbezpieczniejsze jest oczywiście kupno lokalu w inwestycjach oddanych już do użytku, lecz nie zawsze jest to możliwe. Warto więc zachować ostrożność i czujność, zwłaszcza jeśli kupujemy tzw. „dziurę w ziemi”.

4. Opinie i reputacja dewelopera

Dobrze jest sprawdzić opinie o danym deweloperze. Można przejrzeć informacje w internecie, ale trzeba wziąć poprawkę na to, że nie wszystkie będą wiarygodne. Nawet jeśli nie natkniemy się na fałszywe pozytywne komentarze pisane przez osoby specjalnie do tego zatrudnione, to opinie prawdziwych klientów mogą być skrajne i pisane pod wpływem emocji. Jeśli jednak negatywnych wypowiedzi jest dużo i przewijają się w nich te same kwestie, powinno nam to dać do myślenia.

Bardziej pewne informacje uzyskamy z bezpośrednich kontaktów z osobami już mieszkającymi we wcześniejszych inwestycjach danego dewelopera. Można popytać znajomych, a można po prostu przejść się na konkretne osiedle i porozmawiać z jego mieszkańcami – czy są zadowoleni, jakie zaobserwowali problemy itp.

5. Plan zagospodarowania przestrzennego

W opisach inwestycji deweloperskich często pojawiają się zachęcające sformułowania typu „widok na jezioro”, „zaciszna okolica”, itp. Jakie są szanse, że takie obietnice faktycznie zostaną spełnione? Jakie jest ryzyko, że za kilka lat wspomniany widok zostanie zasłonięty przez wysoki blok, a cisza i spokój staną się tylko wspomnieniem, bo tuż przy naszym domu powstanie trasa szybkiego ruchu? Aby wiedzieć, co może powstać w sąsiedztwie inwestycji, warto sprawdzić plan zagospodarowania przestrzennego. Plan taki zawiera informacje, jaki rodzaj zabudowy jest dozwolony na danym terenie. Dzięki sprawdzeniu planu, a jeśli go nie ma – studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz decyzji o warunkach zabudowy, unikniemy przykrych niespodzianek w przyszłości.

6. Klauzule niedozwolone w umowie z deweloperem

Przed podpisaniem umowy należy ją dokładnie przeczytać, a najlepiej skonsultować jej treść z prawnikiem. Mogą się w niej bowiem znaleźć klauzule niedozwolone (abuzywne) – takie, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z klientem, a przy tym kształtują jego prawa i obowiązki niezgodnie z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Klauzule takie uznaje się za niewiążące dla klienta, a zatem nie można ich skutecznie wyegzekwować. Nie dotyczy to jednak głównych świadczeń stron, o ile postanowienia ich dotyczące zostały sformułowane jednoznacznie.

Przykładowe klauzule, które można uznać za niedozwolone, to takie, które:

  • dają deweloperowi prawo do waloryzacji ceny – możliwość podwyższenia ceny według kryteriów określonych w umowie (np. wskutek wzrostu cen materiałów budowlanych czy stawki VAT) jest niekorzystna dla klienta, gdyż nie wie on, jaką ostatecznie kwotę będzie musiał zapłacić, a przede wszystkim może w przyszłości nie dysponować takimi środkami;
  • regulują z góry kwestię zarządu nad nieruchomością, podczas gdy decyzja o wyborze zarządcy powinna być podjęta przez wspólnotę mieszkaniową;
  • narzucają wybór kancelarii notarialnej przez dewelopera;
  • nie dają klientowi możliwości odstąpienia od umowy deweloperskiej lub zastrzegają, że wiąże się to z wysoką karą;
  • wprowadzają nierównowagę kar umownych – np. kary dla dewelopera za opóźnienia są mniejsze niż odsetki ustawowe, które musi płacić klient za nieterminowe regulowanie rat;
  • wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność dewelopera za nienależyte wykonanie umowy oraz uniemożliwiają nabywcy dochodzenie roszczeń;
  • wprowadzają możliwość zmian powierzchni nieruchomości bez ważnego powodu;
  • nakładają na nabywcę dodatkowe obowiązki (np. wykończenia lokalu).

Więcej przykładów klauzul niedozwolonych można znaleźć w rejestrze klauzul niedozwolonych (prowadzonym do kwietnia 2016 r., czyli do wejścia w życie znowelizowanej ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów) oraz w bazie decyzji prezesa UOKiK (rozstrzygnięcia od 2017 r.).

Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny. Jego treść nie stanowi porady prawnej, podatkowej, finansowej czy z zakresu obrotu nieruchomościami. W celu uzyskania profesjonalnego wsparcia, skonsultuj się ze specjalistą: https://www.nieruchomosci-online.pl/agenci.html

Więcej

Sejm poparł niższą składkę na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny

administrator 21 maja 2021

Sejm poparł niższą składkę na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny

Ustawa czeka już tylko na podpis Prezydenta. Poniżej jej najważniejsze elementy: 

– wysokość opłaty rezerwacyjnej nie będzie mogła przekraczać 1% ceny określonej w prospekcie emisyjnym

– jeśli rezerwujący nie otrzyma pozytywnej decyzji kredytowej, to opłata rezerwacyjna będzie niezwłocznie zwracana

– od każdej kwoty wpłaconej przez klienta deweloperowi na otwarty rachunek powierniczy deweloperzy będą musieli odprowadzać do nowo utworzonego Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego 1% tej sumy, a więc zdecydowanie mniej niż początkowo zakładano (5%). Przy rachunku zamkniętym będzie to 0,1%.

– istotna wada nabywanego lokalu pozwoli na odstąpienie od umowy

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/biznes/deweloperski-fundusz-gwarancyjny-nowa-ustawa-o-ochronie-praw,497893.html

Więcej

Lepiej kupić mieszkanie za kredyt z niską ratą niż wynajmować podobny lokal

administrator 19 lutego 2021

4.02.2021 14:16| Autor: mbaleBank.pl

Nieruchomości /Rynek

Kobieta trzymająca umowę najmu mieszkania i pieniądze
Fot. stock.adobe.com/whitelook

Rok 2020 był bardzo trudny dla części właścicieli mieszkań na wynajem. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Krakowie, Gdańsku i Warszawie stawki za małe i średniej wielkości lokale spadły o ok. 10% r/r. Średnio w 15 badanych przez nas miastach koszty najmu spadły o 3% r/r. Mimo to najem staje się coraz mniej opłacalny dla lokatorów. Dzieje się tak dlatego, że w tym samym czasie rata kredytu hipotecznego spadła aż o 14%. To powoduje, że np. w Sosnowcu, Częstochowie i Lublinie koszt najmu lokalu o powierzchni 30 mkw. jest o połowę wyższy niż wynosi rata kredytu na zakup takiego samego mieszkania.

czytaj więcej:

https://alebank.pl/lepiej-kupic-mieszkanie-za-kredyt-z-niska-rata-niz-wynajmowac-podobny-lokal/?id=358388&catid=22871&cat2id=30292

Więcej

Mieszkanie od dewelopera na kredyt. Wszystko co musisz wiedzieć…

administrator 11 lutego 2021

W ostatnich latach coraz chętniej podejmujemy decyzje o zakupie nieruchomości na kredyt. Wybierając takie finansowanie, warto odpowiednio się do tego przygotować i przeanalizować wszystkie aspekty wynikające z podjęcia w banku zobowiązania na zakup wymarzonego mieszkania dla siebie lub z myślą o inwestycji w nieruchomości. O tym co warto sprawdzić i na co się przygotować kupując nowe M na kredyt, dowiesz się z tego artykułu.

Rynek nieruchomości daje nam obecnie szereg możliwości – zarówno w zakresie podnoszenia komfortu własnego życia w nowym mieszkaniu, jak i atrakcyjnego lokowania swoich oszczędności. Ten ostatni cel ma charakter inwestycyjny – mieszkanie możemy korzystnie wynająć i na tym zarabiać, jak i korzystnie odsprzedać, licząc na wzrost wartości nieruchomości w czasie. Aby szybciej spełnić marzenia o własnym „M” warto pomyśleć      o wsparciu się finansowaniem bankowym. A jak wygląda proces zakupu mieszkania na kredyt i jak się do niego przygotować?

Sprawdzenie zdolności kredytowej

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czym tak właściwie ona jest? Jak wyjaśnia Biuro Informacji Kredytowej to możliwość spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami, w terminach określonych w umowie. W tym zakresie należy więc przeanalizować dwa parametry: jakie oszczędności możemy przeznaczyć na zakup mieszkania oraz jakie dochody uzyskujemy, bo to przecież one będą dla banku podstawą do określenia możliwości spłaty potencjalnego kredytu.

W praktyce bank dokonuje analizy sytuacji finansowej potencjalnego kredytobiorcy, na którą składa się zbadanie uzyskiwanych dochodów, miesięcznych kosztów utrzymania i ewentualnego obecnego zadłużenie (np. wcześniej zaciągniętych kredytów). Sprawdzane są także takie aspekty, jak wiek, stan cywilny, liczba osób będących na utrzymaniu, wykonywany zawód, zajmowane stanowisko. Analizowana jest także historia kredytowa wnioskodawcy.


Zbadanie zdolności kredytowej pozwala uzmysłowić sobie, na jakie mieszkanie możemy sobie pozwolić

Należy pamiętać, że aby wnioskować o kredyt mieszkaniowy należy dysponować tzw. wkładem własnym. Każdy bank określa procentowo w odniesieniu do wartości nieruchomości, ile środków pieniężnych należy wnieść, aby uzyskać pozytywną decyzję kredytową. Aktualnie wszystkie banki finansujące zakup mieszkania wymagają wniesienia wkładu własnego. Większość wymaga wkładu na poziomie około 20% wartości nieruchomości. Załóżmy, że kredytem hipotecznym chcemy sfinansować zakup mieszkania o wartości 300 tys. złotych. W tej sytuacji trzeba posiadać nawet 60 tysięcy wkładu własnego.

Poznanie kryteriów wyboru kredytu hipotecznego

Czym w ogóle jest kredyt hipoteczny? W skrócie to rodzaj długoterminowego kredytu, którego zabezpieczeniem jest nieruchomość. Oznacza, że w momencie zaprzestania spłacania zobowiązania przez kredytobiorcę, bank zyskuje prawo do przejęcia nieruchomości. Na jakie czynniki należy zwrócić uwagę, wybierając kredyt mieszkaniowy? Główne kryteria determinujące ten rodzaj kredytu okres trwania, jego waluta i rodzaj oprocentowania.

Okres spłaty to jeden z głównych czynników determinujących kredyt hipoteczny. Dłuższy okres kredytowania oznacza niższą miesięczną ratę, gdyż kwota kredytu rozłożona jest bardziej rozłożona w czasie, ale zwykle wiąże się z większymi odsetkami, czyli ostatecznie wydatkiem większej kwoty na zakup mieszkania.

Waluta kredytu

na początku ubiegłej dekady popularne były kredyty hipoteczne w walutach innych niż złoty – ponieważ były bardziej opłacalne. Obecnie, zgodnie z Rekomendacją Komisji Nadzoru Finansowego, kredyt hipoteczny można otrzymać tylko w takie walucie, w której się zarabia. Zapobiega to niebezpieczeństwu wynikającemu z nagłej zmiany kursu walut i wzrostu raty, z czym borykają się do dziś dzień „frankowicze”.

Przeczytaj również: W czasie pandemii bezpiecznie jest inwestować w mieszkania

Wysokość miesięcznej rata kredytu zależy od oprocentowania, które składa się ze dwóch składników: stałej marży dla banku oraz zmiennej stawki bazowej (w przypadku kredytów w złotych jest to WIBOR). Spłacać kredyt mieszkaniowy można w ratach równych lub malejących. Przy wyborze raty malejącej, na początku raty są wyższe od rat równych, co może stanowić większe obciążenie naszego budżetu. Ale wraz z upływem czasu i spłaty kwoty raty w tym przypadku maleją z czasem, co daje w przyszłości większą swobodę finansową.

Wybór oferty kredytowej

Dobrym pomysłem jest złożenie wniosków kredytowych do kilku instytucji finansowych, dzięki czemu będziemy w stanie ocenić która oferta jest dla nas najbardziej korzystna, a przede wszystkim, w którym banku istnieje największa szansa na otrzymanie kredytu. Warto jest też sprawdzać strony internetowe banków, interesować się ich ofertą i śledzić aktualne rankingi kosztów kredytów w poszczególnych instytucjach. Większość banków rozdziela proces analizy wniosku i wydania decyzji kredytowej na 2 etapy:

1.  klienci składają dokumenty i wniosek o możliwość udzielenia kredytu. Ten krok nazywany jest zapytaniem o wstępną analizę

2. złożenie formalnego wniosku kredytowego i ostateczna decyzja kredytowa ze strony banku

Dokumenty, jakich wymaga bank do podjęcia decyzji o kredycie to między innymi dokumenty osobiste, jak i te dotyczące inwestycji. Osobiste to – dowód osobisty oraz drugi dokument potwierdzający tożsamość, jak na przykład prawo jazdy, zaświadczenie o zarobkach (zatrudnieniu) czy wyciąg z rachunku bankowego. Dokumenty dotyczące inwestycji to – pozwolenie na budowę, wypis z rejestru gruntów, prospekt inwestycji, rzut lokalu oraz umowa rezerwacyjna (deweloperska).

Po wykonaniu kroku pierwszego bank powinien wydać decyzję wraz z odpowiednią ofertą w ciągu 21 dni. Gdy banki odpowiedzą na wnioski odpowiednią ofertą, warto je porównać i znaleźć najkorzystniejsze warunki kredytowania mieszkania. Wówczas należy udać się do wybranego banku i dopełnić wszelkich formalności dotyczących etapu drugiego danego przedsięwzięcia.

Skorzystanie ze wsparcia ekspertów finansowych

Na każdym etapie warto jest konsultować się z doradcą finansowym, który najbardziej rzetelnie pomoże w wyborze najkorzystniejszych warunków kredytowych. Dzięki temu zyskać można między innymi priorytetowe rozpatrzenie wniosku, czy szybsze i łatwiejsze przejście przez procedury bankowe. W każdej chwili klienci mogą liczyć na wsparcie doradców finansowych firmy Lendi i Expander, którzy są dostępni w biurach sprzedaży. Eksperci bezpłatnie wyliczą zdolność kredytową oraz pomogą znaleźć najbardziej korzystne finansowanie zakupu nowego M.

Znalezienie mieszkania odpowiadającego potrzebom

Jak wynika z przeprowadzonych badań, osoby szukające nowego mieszkania jako kluczowe kryterium wymieniają lokalizację. Usytuowanie osiedla decyduje w dużej mierze zarówno o popularności inwestycji oraz o samej cenie lokalu. Kwota, na jaką możemy sobie pozwolić zawęzi nasz krąg poszukiwań i pozwoli na konkretne zbadanie rynku, w celu znalezienia wymarzonego, własnego mieszkania. 

Lokalizacja, cena, balkon/taras, dostępność miejsc postojowych – to aspekty, które warto brać pod uwagę, kupując mieszkanie.

Klienci szukają inwestycji, które są blisko parku bądź lasu i skąd można dojechać do Śródmieścia w 15-20 minut. Lokalizacja jest istotna z punktu widzenia czasu potrzebnego na dotarcie do pracy czy sprawnego przewiezienia dzieci do przedszkola czy szkoły. W tym względzie ważne są też aspekty wpływające na codzienną wygodę: bliskość lokali usługowych na terenie osiedla, niewielka odległość od przystanków komunikacji miejskej. A jakie mieszkanie wybrać? Wszystko zależy od indywidualnych preferencji, ale statystki pokazują, że w ostatnich latach najchętniej wybierane są mieszkania o średnich metrażach (40-60 mkw). Istotną rolę odgrywa nie sama powierzchnia, ale funkcjonalność i przemyślany układ lokalu. Klienci bardzo często zwracają uwagę również na to czy do mieszkania przynależy duży balkon lub ogródek. Nic dziwnego, własny kawałek zieleni w środku miasta lub duży balkon z ładnym widokiem, z pewnością zwiększają atrakcyjność mieszkania.

W podjęciu decyzji pomaga coraz częściej nowoczesna technologia. Na stronie www deweloperów oprócz wizualizacji i opisów obejrzymy mieszkanie w 3D, np. dzięki technologii wirtualnego spaceru.

Ocena rzetelności dewelopera

Kryteria, według których powinniśmy ocenić danego dewelopera to między innymi , czy weryfikacja na podstawie bazy Krajowego Rejestru Sądowego. Warto też zwrócić uwagę na doświadczenie firmy deweloperskiej i liczbę wcześniej zrealizowanych projektów. Dużo bezpieczniej dla naszych finansów będzie, gdy wybierzemy ofertę dewelopera z wieloletnim doświadczeniem. Plusem jest również to, jeśli biuro sprzedaży znajduje się na terenie inwestycji. Wtedy wspólnie z doradcą dewelopera można odbyć spacer po budowie i zobaczyć powstawanie swojego przyszłego M. Nie bez znaczenia są też wyróżnienia i czołowe miejsca w branżowych rankingach. Warto też prześledzić, co o deweloperze piszą ogólnopolskie i lokalne media. Doświadczenie dewelopera można sprawdzić, oglądając jego zrealizowane inwestycje.

A jak wygląda proces uruchomienia kredytu na zakup nieruchomości?

Gdy wybierzemy właściwą dla nas nieruchomość, ocenimy rzetelność firmy deweloperskiej, a wybór banku i oferty kredytowej będzie za nami, następuje kolejny krok – podpisanie umowy kredytowej. Dobrze jest pamiętać o pobocznych kosztach, które należy uwzględnić w procesie zakupu mieszkania. . Kwota, na jaką musimy się przygotować zależy między innymi od metrażu czy jego lokalizacji, ale z reguły wynosi ona 2-3 % wartości lokalu. Powinniśmy też pamiętać o tym, że finalny koszt kredytu to nie tylko czysta kwota, którą będziemy zobowiązani oddać do banku. Towarzyszą temu poboczne elementy, które łączą się w całkowitą kwotę naszego zobowiązania. Koszty te, to między innymi opłaty związane z prowizją, odsetki, Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania czy ubezpieczenie.

W przypadku, gdy wybierzemy ofertę danego banku, a on przyjmie wszelkie wymagane dokumenty, zgodnie z przepisami, ma on maksymalnie 21 dni na wydanie decyzji kredytowej. W sytuacji wydania projektu umowy kredytowej, warto jest zwrócić uwagę na jej treść. Jest to istotne z punktu widzenia ustaleń wynikających z wcześniejszych umów i decyzji wydanych przez instytucję finansową. Treść projektu umowy kredytowej zawiera najważniejsze informacje, przede wszystkim kwotę kredytu, okres spłaty czy dane dotyczące warunków spłaty. Decyzja kredytowa zawiera także informacje dotyczące formy wypłaty kredytu, a jest ona jednorazowa bądź wypłacana w transzach, dodatkowych opłat, prowizji, czy zasad spłaty kredytu. Po sprawdzeniu zgodności wszystkich kluczowych parametrów kredytu nie pozostaje nic innego, jak podpisać umowę kredytową. Jesteśmy już coraz bliżej stania się posiadaczem naszego wymarzonego mieszkania.

Podsumowanie

W obecnych czasach warto jest kupić mieszkanie, jeśli nie w celu posiadania własnego M, to chociażby w celach inwestycyjnych. Rynek nieruchomości jest bezpieczną przystanią w czasie zawirowań na rynkach. Jest to z jednej strony forma ulokowania pieniędzy, ale też forma zabezpieczenia na przyszłość, zarówno dla własnych potrzeb ale i w myśli o ochronie wartości swoich finansów. Warto też wykorzystać fakt, iż w tym roku, w związku z pandemią obniżono stopy procentowe, co przekłada się na historycznie niskie koszty kredytów. Chęć inwestowania w nieruchomości przez Polaków potwierdzają też najnowsze dane, z których wynika, że w 2020 roku odnotowano zainteresowanie klientów typowymi mieszkaniami, o średnim metrażu, dobrej cenie i rozwojowej lokalizacji.

Jak widać zakup mieszkania na kredyt jest stosunkowo krótki i składa się z 4 etapów: wyboru mieszkania najlepiej odpowiadającego potrzebom od sprawdzonego dewelopera, wybrania najkorzystniejszej oferty kredytu bankowego, podpisania umowy z deweloperem i przejścia procesu kredytowego zakończonego uruchomieniem finansowania. Choć proces ten wydaje się złożony, codziennie pomyślnie przechodzą go tysiące Polaków. Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, tylko w trzech kwartałach ubiegłego roku banki i SKOK-i udzieliły nieco ponad 160 tys. kredytów hipotecznych na kwotę ponad 46 mld zł.

materiał: interia.pl

Więcej

Mieszkania drożeją – dostępność mieszkań

administrator 10 lutego 2021

Wiele osób zastanawia się czy to, co się dzieje na rynku nieruchomości, to bańka lub jakieś szaleństwo. Mimo pandemii ceny mieszkań wciąż rosną. Za te wzrosty odpowiadają głównie rekordowo niskie stopy procentowe i rosnące pensje. Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w grudniu, po przeliczeniu na kwotę netto, po raz pierwszy w historii przekroczyło poziom 4000 zł ‒ komentuje Jarosław Sadowski, Główny Analityk Expander Advisors.

https://alebank.pl/mieszkanie-drozeja-a-mimo-to-sa-bardziej-dostepne-niz-kiedys/?id=358907&catid=625&cat2id=22871&cat3id=30292

Więcej

Ciepło i oszczędnie jak w… nowym mieszkaniu. Jak płacić mniej za ogrzewanie?

administrator 8 lutego 2021

Początek roku powitał nas dawno nie widzianą zimą, a temperatura za oknem spadła na tyle, że musimy mocniej ogrzewać nasze mieszkania. Choć rekordowe mrozy już za nami, wciąż opłaca się dowiedzieć, co zrobić, by płacić mniejsze rachunki za ciepło. Wystarczy kilka prostych czynności, by oszczędzić sporo pieniędzy w portfelu. O czym pamiętać?

Na wysokość rachunków za ciepło w naszym mieszkaniu wpływ ma wiele czynników. Jednym z najważniejszych jest wiek budynku i jakość jego ocieplenia. Jak pokazują wyliczenia specjalistów, bloki powstałe przed 1985 r. mogą pochłaniać nawet 3 razy więcej energii niż te wykonane w tzw. nowym budownictwie. Dzieje się tak głównie za sprawą stosowania przez deweloperów nowoczesnych materiałów budowlanych. Dzięki temu ich mieszkania są lepiej chronione przed wychłodzeniem. Nowe bloki posiadają też tzw. paszporty energetyczne. To świadectwo charakterystyki energetycznej budynku, czyli dokument, który opisuje zużycie energii, w tym zwłaszcza cieplnej. Nie bez znaczenia jest też usytuowanie mieszkania w budynku. Te narożne, na parterze lub w najwyższej kondygnacji są narażone na większą utratę ciepła.

W nowym płacisz za siebie, czyli mniej

Niezależnie od tego czy mieszkamy w nowym mieszkaniu czy w bloku z dawnych  lat, warto dowiedzieć się w spółdzielni bądź u zarządcy czy za ogrzewanie mieszkania jesteśmy rozliczani indywidualnie, czy zbiorowo. W starszych mieszkaniach, gdzie nie ma indywidualnych liczników ciepła, często stosowane jest rozliczenie ryczałtowe. Wtedy rachunek od dostawcy ciepła za ogrzewanie wszystkich mieszkań oraz części wspólnych (piwnic, korytarzy, klatek schodowych) dzielony jest na wszystkich mieszkańców według powierzchni mieszkania. Na kaloryferach mogą pojawić się też tzw. podzielniki ciepła, ale koszt ogrzewania de facto i tak związany jest z tym, jak swoje lokale ogrzewają sąsiedzi.

Z kolei w nowych mieszkaniach każdy lokal ma swój własny licznik ciepła. Dzięki temu można precyzyjnie wyliczyć, ile energii potrzebujemy na ogrzanie mieszkania. Oznacza to też, że od naszych działań i proekologicznych postaw zależy, jak wysokie rachunki za ogrzewanie będziemy płacić. Co możemy zrobić, by były one niższe?

1. Uszczelnij okna i wietrz intensywnie

Wpuszczając zimne powietrze przez nieszczelne okna tracimy mnóstwo energii cieplnej, którą wcześniej zużyliśmy, by nagrzać mieszkanie. Dlatego warto wyeliminować nieszczelności przy oknie lub parapecie. Aby uniknąć problemów z nadmierną wilgocią w mieszkaniu, należy zadbać o wietrzenie i cyrkulację powietrza. Trzeba to jednak  robić inaczej niż latem, by nie doprowadzić do zbytniego ochłodzenia lokalu i strat ciepła. Wystarczy na kilka minut otworzyć na oścież okno, by świeże, zimne powietrze dostało się do mieszkania. Natomiast błędem jest uchylenie na dłużej okna przy włączonych grzejnikach, bo głowice termostatyczne reagują na ochłodzenie i powodują nieracjonalną i intensywniejszą pracę grzejników.

2. Nie zasłaniaj grzejników

Zasłanianie grzejników długimi zasłonami czy meblami utrudnia rozprowadzanie ciepłego powietrza w całym mieszkaniu, tworząc energochłonną barierę. Stąd należy unikać obudowywania grzejników na stałe. Takie działanie sprawia, że kaloryfery muszą pracować z większą mocą, by osiągnąć zadowalającą nas temperaturę. Ma to swoje przełożenie na większe koszty ogrzewania.

3. Zainwestuj w nowoczesne technologie

Coraz więcej deweloperów decyduje się na zastosowanie systemów smart home w swoich inwestycjach. Jedną z funkcjonalności dostępnych dla naszych klientów jest możliwość zdalnego kontrolowania temperatury w mieszkaniu i ustawiania optymalnego dla nas poziomu ciepła przed powrotem np. z pracy. Gdy wyjeżdżamy na dłużej, a domownicy przebywają poza domem warto przykręcić głowice termostatyczne na niższą wartość. Stosowane obecnie urządzenia nie pozwolą mieszkaniu na zbytnie wychłodzenie.  Wszystkim można sterować   z poziomu intuicyjnej aplikacji zainstalowanej w telefonie właściciela lokalu wyposażonego w system HMS – opowiada Tomasz Tomczyk, dyrektor działu B&R w Grupie Murapol. Okazuje się, że obniżenie temperatury o 1 stopień w dwupokojowym mieszkaniu, może dać nawet ponad 100 zł oszczędności na ogrzewaniu.

4. Zmień swoje nawyki

Zastosowanie przy grzejnikach termostatów pozwala obecnie dość wygodnie sterować temperaturą. Nie w każdym pokoju trzeba ustawiać pokrętło na najwyższą wartość. Oczywiście należy kierować się komfortem swoim i domowników, ale wg naukowców najbardziej optymalna temperatura w pokoju dziennym wynosi 21-22 stopnie. Z kolei w sypialni wystarczy 18-19, w takiej temperaturze sen jest najbardziej korzystny. Co innego w łazience, gdzie powinno panować ok. 24-25 stopni. Aby utrzymywać w miarę stałą temperaturę, najlepiej unikać przeciągów i zamykać drzwi do każdego z pomieszczeń.

materiał: interia.pl

Więcej